Zagłębie Lubin w ostatnich tygodniach zamknęło dostęp do własnej bramki, ale zupełnie zatraciło ciąg na pole karne rywali.
Miedziowi zremisowali trzy kolejne mecze z rzędu – bezbramkowo z Radomiakiem i Pogonią Szczecin oraz jeden do jednego z Wieczystą, zdobywając w tych starciach zaledwie jednego gola. Zupełnie inny biegun reprezentuje GKS Katowice.
Zespół ze Śląska gra bez kompromisów: potrafił rozbić Wisłę Płock aż 5:0 i pokonać Górnika 3:2, by w minionym występie ulec Piastowi 0:3. W Lubinie defensywny minimalizm gospodarzy zderzy się z dynamiczną, otwartą piłką gości, dla których pojęcie remisu niemal nie istnieje.